NOWA, WYCZEKIWANA KSIĄŻKA ANDRZEJA SAPKOWSKIEGO O WIEDŹMINIE.
Tym razem arcymistrz polskiej fantasy cofa się do młodzieńczych lat Geralta, który stawia dopiero pierwsze kroki w wiedźmińskim fachu i musi sprostać licznym wyzwaniom. Uzbrojony w dwa runiczne miecze, zwalcza potwory, ratuje niewinne dziewice i pomaga nieszczęśliwym kochankom. Zawsze i wszędzie stara się przestrzegać niepisanego kodeksu, który przejął od swoich nauczycieli i mentorów. Jak to zwykle bywa, życie nie szczędzi mu rozczarowań – młodzieńczy idealizm raz po raz zderza się z rzeczywistością.
Opowieść trwa. Historia nie kończy się nigdy…
Oto słowa Proroka: zaprawdę powiadam wam,
że nastanie chaos w wielu miejscach
i ogień często będzie wybuchał.
Słońce rozjaśni się w nocy, a księżyc w ciągu dnia,
gwiazdy zaś zaczną spadać.
Krew będzie ciec z drzewa, a kamień wyda głos.
Dzikie bestie będą atakować,
a niewiasty brzemienne będą rodzić potwory.
I oto sprawdziło się proroctwo
i oczom naszym stało się ono widome:
niewiasty porodziły potwory.
Wiedźmini są tymi potworami, heroldami chaosu i zguby.
Wiedźmin SZPONY I KŁY
Opis:
No tak. Trzydzieści lat.
Wiedźmin do wynajęcia za trzy tysiące orenów.
Gdy pojawił się w Wyzimie, w karczmie „Pod Lisem” nie był młodzieniaszkiem. Pobielałe włosy, szrama na twarzy i ten charakterystyczny, paskudny uśmiech.
Zaczął od górnego C: trzech oprychów, potem strzyga i kolejne stwory – ludzkie bądź nieludzkie – niegodne żyć w świecie, który został nam dany.
A potem Biały Wilk poszedł własną drogą. Ciernistą, tak bym to ujął, ale cóż, każdy uczy się na błędach. Gdzieś w oddali łypie do mnie znacząco Hollywood, ale na razie cieszmy się tym, co wyłowiła z wiedźmińskiego konkursu „Nowa Fantastyka” i superNOWA: jedenaście opowieści zainspirowanych losami Geralta oraz jego przyjaciółek i kamratów.
Czytałem je z uwagą, nie ingerując. Są wśród uczestników konkursu na „trzydziestkę” wiedźmina ludzie bardzo utalentowani. Wkrótce stworzą własne światy bądź zanegują istniejące. Nie straćmy ich z oczu!
Maladie i inne opowiadania
Najlepsze z najlepszych. Barwne i przewrotne.
Zbiór zawiera dziesięć opowiadań Andrzeja SAPKOWSKIEGO pisanych w różnych
okresach życia i poruszających tematy czasem bardzo od siebie odległe. Jest
więc i klasyczna fantasy, i SF, i political fiction, a groza bywa
rozładowywana przez żart bądź literacką aluzję. Wszystkie z nich poprzedzone
zostały przedmowami, w których SAPKOWSKI dowcipnie opisał tajniki swojego
warsztatu i okoliczności, w jakich owe opowiadania powstawały.
Najlepsze z najlepszych. Barwne i przewrotne.
Zbiór zawiera dziesięć opowiadań Andrzeja SAPKOWSKIEGO pisanych w różnych okresach życia i poruszających tematy czasem bardzo od siebie odległe.Jest więc i klasyczna fantasy, i SF, i political fiction, a groza bywa rozładowywana przez żart bądź literacką aluzję. Wszystkie z nich poprzedzone zostały przedmowami, w których SAPKOWSKI dowcipnie opisał tajniki swojego warsztatu i okoliczności, w jakich owe opowiadania powstawały.Tom zatytułowaliśmy: MALADIE, bo jak sam Autor twierdzi: „Maladie" jest moim ulubionym opowiadaniem. Jest i już.
!
Połączenie szyfrowane
Darmowa dostawa od 200zł!
Polityka zwrotów
Opis
Zamówienia wysyłane są w ciągu 24 godzin roboczych od opłacenia zamówienia.

Akceptujemy następujące formy płatności.
Nr konta: 69 1140 2004 0000 3102 7881 0731
Unikat Antykwariat Jan Sieczkowski
Freta 48/8
00-227 Warszawa
NOWA, WYCZEKIWANA KSIĄŻKA ANDRZEJA SAPKOWSKIEGO O WIEDŹMINIE.
Tym razem arcymistrz polskiej fantasy cofa się do młodzieńczych lat Geralta, który stawia dopiero pierwsze kroki w wiedźmińskim fachu i musi sprostać licznym wyzwaniom. Uzbrojony w dwa runiczne miecze, zwalcza potwory, ratuje niewinne dziewice i pomaga nieszczęśliwym kochankom. Zawsze i wszędzie stara się przestrzegać niepisanego kodeksu, który przejął od swoich nauczycieli i mentorów. Jak to zwykle bywa, życie nie szczędzi mu rozczarowań – młodzieńczy idealizm raz po raz zderza się z rzeczywistością.
Opowieść trwa. Historia nie kończy się nigdy…
Oto słowa Proroka: zaprawdę powiadam wam,
że nastanie chaos w wielu miejscach
i ogień często będzie wybuchał.
Słońce rozjaśni się w nocy, a księżyc w ciągu dnia,
gwiazdy zaś zaczną spadać.
Krew będzie ciec z drzewa, a kamień wyda głos.
Dzikie bestie będą atakować,
a niewiasty brzemienne będą rodzić potwory.
I oto sprawdziło się proroctwo
i oczom naszym stało się ono widome:
niewiasty porodziły potwory.
Wiedźmini są tymi potworami, heroldami chaosu i zguby.
Wiedźmin SZPONY I KŁY
Opis:
No tak. Trzydzieści lat.
Wiedźmin do wynajęcia za trzy tysiące orenów.
Gdy pojawił się w Wyzimie, w karczmie „Pod Lisem” nie był młodzieniaszkiem. Pobielałe włosy, szrama na twarzy i ten charakterystyczny, paskudny uśmiech.
Zaczął od górnego C: trzech oprychów, potem strzyga i kolejne stwory – ludzkie bądź nieludzkie – niegodne żyć w świecie, który został nam dany.
A potem Biały Wilk poszedł własną drogą. Ciernistą, tak bym to ujął, ale cóż, każdy uczy się na błędach. Gdzieś w oddali łypie do mnie znacząco Hollywood, ale na razie cieszmy się tym, co wyłowiła z wiedźmińskiego konkursu „Nowa Fantastyka” i superNOWA: jedenaście opowieści zainspirowanych losami Geralta oraz jego przyjaciółek i kamratów.
Czytałem je z uwagą, nie ingerując. Są wśród uczestników konkursu na „trzydziestkę” wiedźmina ludzie bardzo utalentowani. Wkrótce stworzą własne światy bądź zanegują istniejące. Nie straćmy ich z oczu!
Maladie i inne opowiadania
Najlepsze z najlepszych. Barwne i przewrotne.
Zbiór zawiera dziesięć opowiadań Andrzeja SAPKOWSKIEGO pisanych w różnych
okresach życia i poruszających tematy czasem bardzo od siebie odległe. Jest
więc i klasyczna fantasy, i SF, i political fiction, a groza bywa
rozładowywana przez żart bądź literacką aluzję. Wszystkie z nich poprzedzone
zostały przedmowami, w których SAPKOWSKI dowcipnie opisał tajniki swojego
warsztatu i okoliczności, w jakich owe opowiadania powstawały.
Najlepsze z najlepszych. Barwne i przewrotne.
Zbiór zawiera dziesięć opowiadań Andrzeja SAPKOWSKIEGO pisanych w różnych okresach życia i poruszających tematy czasem bardzo od siebie odległe.Jest więc i klasyczna fantasy, i SF, i political fiction, a groza bywa rozładowywana przez żart bądź literacką aluzję. Wszystkie z nich poprzedzone zostały przedmowami, w których SAPKOWSKI dowcipnie opisał tajniki swojego warsztatu i okoliczności, w jakich owe opowiadania powstawały.Tom zatytułowaliśmy: MALADIE, bo jak sam Autor twierdzi: „Maladie" jest moim ulubionym opowiadaniem. Jest i już.
!