Włóczęga po andyjskich bezdrożach, podglądanie relacji między Indianami a podróżnikami i to często z perspektywy Indian, docieranie do miejsc, gdzie zazwyczaj nie staje stopa białego podróżnika, trafne obserwacje obrzędów i zwyczajów Indian oraz wytworów ich rękodzieła, uczestnictwo w wielu świętach, demonstracjach czy nawet w kampanii wyborczej w Cuzco, a nade wszystko pogoda ducha i beztroskie przemierzanie tysięcy kilometrów wśród andyjskiej bujnej przyrody – to tylko niektóre walory...
Włóczęga po andyjskich bezdrożach, podglądanie relacji między Indianami a podróżnikami i to często z perspektywy Indian, docieranie do miejsc, gdzie zazwyczaj nie staje stopa białego podróżnika, trafne obserwacje obrzędów i zwyczajów Indian oraz wytworów ich rękodzieła, uczestnictwo w wielu świętach, demonstracjach czy nawet w kampanii wyborczej w Cuzco, a nade wszystko pogoda ducha i beztroskie przemierzanie tysięcy kilometrów wśród andyjskiej bujnej przyrody – to tylko niektóre walory kolejnej książki Mieczysława Bieńka, popularnego Hajera. Zamiast szczegółowych opisów kolejnych atrakcji turystycznych można przeczytać bezpośrednie relacje z kolejnych wyzwań, jakie stają przed bohaterem – a to wejście na blisko sześciotysięczny wulkan w Ekwadorze, a to udział w górskiej akcji ratunkowej, a to wyprawa do wioski indiańskiej w głębi amazońskiej dżungli. Całość zilustrowana sugestywnymi zdjęciami autora, a także okraszona wspomnieniami ze Śląska, które kojarzą się autorowi z poszczególnymi doświadczeniami z kilkumiesięcznej podróży.
Odbiór w sklepie sprzedawcy - Modlińska 246A (przedpłata, płatność przy odbiorze) - Za darmo!
Formy płatności
Akceptujemy następujące formy płatności.
Szybkie płatności internetowe realizowane przez Paynow
Płatność przy odbiorze zamówienia
Przelew tradycyjny na nasze konto:
Nr konta: 69 1140 2004 0000 3102 7881 0731 Unikat Antykwariat Jan Sieczkowski Freta 48/8 00-227 Warszawa
Włóczęga po andyjskich bezdrożach, podglądanie relacji między Indianami a podróżnikami i to często z perspektywy Indian, docieranie do miejsc, gdzie zazwyczaj nie staje stopa białego podróżnika, trafne obserwacje obrzędów i zwyczajów Indian oraz wytworów ich rękodzieła, uczestnictwo w wielu świętach, demonstracjach czy nawet w kampanii wyborczej w Cuzco, a nade wszystko pogoda ducha i beztroskie przemierzanie tysięcy kilometrów wśród andyjskiej bujnej przyrody – to tylko niektóre walory...